Kraków (Zesławice) - Słomniki: 25,9 km, 5,21 h, 35 394 kroki, Na wędrówkę z Pawłem umawialiśmy się chyba dwa lata. Zawsze jednak coś nam wypadało. Czasem jakaś praca, czasem jakaś przeprowadzka, innym zaś razem jakiś lockdown. Przede wszystkim to ostatnie. W końcu jednak udało się nam zgrać wspólny termin i pod koniec ubiegłego roku wyruszyliśmy. Trasa szczególnie wymagająca nie była. Kraków dzieli od Słomnik 25 kilometrów z lekkim hakiem, wzniesień po drodze jest niewiele, a przez większość czasu pod naszymi stopami gościł asfalt. Paweł, jako zapalony rowerzysta, wybrał dla nas poruszanie się czerwonym szlakiem rowerowym, który tylko czasem wkręcał się w jakąś mniej przejezdną ścieżynkę, co zresztą dla piechurów nie miało większego znaczenia. Reszta: miła, lekka i przyjemna. To znaczy pewnie taka by była, gdyby nie pięć stopni poniżej zera i wszechogarniająca mgła. Nie żebym narzekał. Wiedzieliśmy o tym i nawet kalesony znalazły się na wyposażeniu, ale kiedy sta...