- Zobacz! Mam oryginalnego Świstaka!
To słowa, które Łukasz Suszek wypowiedział, kiedy otrzymał jeden z moich obrazków. Bardzo przypadła mi do gustu ta nazwa. Bo to prawie, jak mieć oryginalnego Van Gogha, albo Moneta. Pożyczam sobie więc tę nazwę, dla części galeryjnej mojego bloga. Oczywiście z nadzieją, że z czasem także moje oryginalne Świstaki będą warte kupę hajsu.
Znajdziecie tutaj obrazy i obrazki, które powstawały przez ostatnie lata. Jeśli któryś przypadnie Wam do gustu, zapraszam serdecznie do kontaktu. Ptaki na obrazkach są wędrowne i lubią znajdować nowe ściany, na których mogą się zadomowić.
40x100 Akryl, cienkopis
50x60 Akryl Cienkopis
40x40 Akryl, cienkopis
Do tego jeszcze kilka rysuneczków na papierze, wszystkie w formacie A3 w ładnych, sztokowych kompozycjach ;)
Dlaczego ptaki? Chyba dlatego, że mają bardzo wdzięczną formę, na której układać można najrozmaitsze treści - tzn. linie, faktury, sposoby kreskowania itd. Poza tym traktuję tworzenie tych obrazków, jako ćwiczenie medytacyjne. Każde piórko jest okazją, żeby wyłączyć na moment głowę i pozwolić myślom spacerować po zielonych łąkach i paść się na dorodnej, mokrej od rosy koniczynie... czy jakoś tak.
Co ciekawe - landszafty, postacie, a nawet inne gatunki zwierząt (np. rybki) w ogóle nie działają.
Komentarze
Prześlij komentarz